w Olešnicy w Górach Orlickich
(Giesshubel)
1722, rok wykonania fotografii
jest nieznany
w Zielonej Dolinie, 1918
fotografii jest nieznany
Po zakończeniu II wojny światowej w 1945 roku, w wyniku wysiedlenia Niemców i konfiskaty ich mienia, działalność tutejszego browaru została zakończona. Część wyposażenia trafiła do browaru w Dobrušce, resztę sprzedano. Budynki browaru trafiły w ręce lokalnych gospodarstw rolnych i stopniowo popadały w ruinę, aż w 2001 roku zostały rozebrane. Obecnie w tym miejscu pozostały jedynie pierwotne piwnice i jeden opuszczony budynek gospodarczy.
W 2019 roku przywróciliśmy tradycję piwowarską w Olešnicy w Górach Orlickich, ale wybraliśmy inny obiekt, który znajduje się tuż przed miejscowością, na odludziu, a jednocześnie bezpośrednio przy głównej drodze prowadzącej do miejscowości. Miejsce to leży w dolinie zwanej Zelené, a sama lokalizacja nosi nazwę „U svatých”. Wynika to z faktu, że znajdują się tu dwie barokowe rzeźby świętych z lat 1722 i 1726. Ich pochodzenie nie jest do końca jasne. Za najbardziej prawdopodobną wersję uważamy, że właściciele pierwotnego obiektu przez długi czas nie mogli mieć potomstwa, a kiedy po wielu latach im się to udało, właściciel w ramach podziękowania zlecił wzniesienie pierwszej rzeźby – św. Józefa. Po narodzinach drugiego potomka powstała druga rzeźba – Pieta.
Pierwotny budynek został prawdopodobnie wzniesiony w XVI wieku i przez większą część swojej historii pełnił funkcję zajazdu. Zawsze znajdował się dokładnie na styku trzech powiatów. Z tego powodu w karczmie często dochodziło do bójek między mężczyznami. Po jednej z krwawych bójki władze na pewien czas zakazały nawet serwowania alkoholu w tej karczmie. W drugiej połowie XVIII wieku budynek spłonął, a miejsce to przez kilka dziesięcioleci pozostawało opuszczone. Ruiny kupił właściciel browaru w Olešnicach, Oskar Migula, i w 1902 roku ponownie wybudował na tym terenie zajazd, którego sam nie prowadził, lecz wynajmował.
W okresie powojennym obiekt został skonfiskowany, a następnie kilkakrotnie przebudowany i zmodyfikowany. Służył przede wszystkim jako zakładowy dom wypoczynkowy o nazwie „Pionýr”. Przez długi czas przyjeżdżali do niego głównie pracownicy wraz z rodzinami z fabryki maszyn młynarskich w Pardubicach. W latach osiemdziesiątych obiekt przejął państwo i utworzyło w nim posterunek celny. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wyremontowało obiekt, a po kilku latach go opuściło. Od 2004 do 2014 roku budynek stał opuszczony i popadał w ruinę, a wydawało się, że nie uniknie dalszego zniszczenia. Wtedy pojawiłem się ja i uratowałem budynek przed rozbiórką, odrestaurowałem go i stworzyłem w nim browar, pensjonat oraz restaurację. Jesienią 2019 roku uwarzono pierwszą partię naszego nowego piwa Agent.